football insider — wiadomości piłkarskie z Ekstraklasy

Kalendarium 2026-10-09

Nasz komentarz

Głos z trybun mówi dziś wprost: to był dzień, w którym Pogoń pokazała dwie twarze – jedną budującą, drugą rozliczeniową – i obie trzeba nazwać po imieniu, bez zgorzknienia i bez lukru. Zacznijmy od tej przyjemnej. Sebastian Rojek do 2029 roku. 17-latek, który regularnie trenuje z pierwszym zespołem i trzy razy wiosną był w kadrze, podpisuje kontrakt, a prezes mówi otwarcie: Akademia to fundament. To nie jest przypadkowy komunikat – to konsekwencja tego, o czym pisaliśmy cały tydzień przy rosnących wycenach Transfermarktu i przy całej filozofii Haditaghiego: budujemy z własnych, a nie tylko kupujemy z zewnątrz. Dokładnie tego samego wieczoru dostajemy też harmonogram wyjazdowy Akademii z Kotwicą Kołobrzeg na czele – i to się układa w jedną, spójną całość. Do tego preview na Koronę. Oficjalna strona przypomina to, co już wiemy: u siebie z kielczanami nie przegrywamy od grudnia 2019, a największym zagrożeniem jest Stępiński z sześcioma golami. Ale Głos Rozsądku dopowie jedno: skoro ostrzegaliśmy w środę przed Fassbenderem, Meną i Gustafsonem, to nasza defensywa nie może pilnować tylko Stępińskiego. Wygraliśmy domową historię nie reputacją, ale tym, że w końcówkach nie oddawaliśmy punktów – i w niedzielę musi być dokładnie tak samo. Trybuny rosną. Blisko 13 795 uprawnionych, w czwartek o 17:30 kolejna pula na sektor B. Dokładnie ta sama dojrzałość organizacyjna, o której mówiliśmy od poniedziałku – planowanie, sprzedaż, obecność. Bez tego nie ma dwunastego zawodnika, choćby prezes apelował najgłośniej. A teraz tematy, których nie da się przemilczeć. Śledztwo prokuratury ws. transferów z czasów Nila Efforiego to nie jeden tweet – to zarzut usiłowania oszustwa na ponad dwa miliony euro i pytanie, jak w krótkim okresie zarządzania klubem w ogóle mogło do tego dojść. Nie ma w tym zgorzknienia, jest twarde oczekiwanie: rozliczenie przeszłości to część profesjonalizmu, o którym powtarzamy od dawna. Dobrze, że współczesna Pogoń tego nie zamita. Podobnie kara PZPN dla Legii – 250 tys. zł za każdy mecz bez sektora gości, co dotyczy też spotkania z Pogonią. Dla nas to konkret: nasi kibice na wyjazdach mają prawo do swojego sektora, a nie do polityki, która karze organizatora. I na koniec Winter Camp 2027 – osiem osób, siedem nocy z drużyną w Hiszpanii, od 8500 euro. Rozumiem marketing, rozumiem, że klub musi zarabiać i że ktoś na tym skorzysta. Ale Głos z trybun zapyta uczciwie jedno: czy to oferta dla kibica, czy dla klienta? Budując markę „z sercem”, warto pilnować, żeby przy okazji nie zgubić zwykłego człowieka z Krygiera, który cały rok zrzuca się na karnet. Bilans dnia jest czytelny: nowy kontrakt dla wychowanka, poważne rozliczenie przeszłości, rosnące trybuny i ambitne pomysły na przyszłość. Konkretów dużo – i to lubimy. Do zobaczenia w niedzielę o 17:30. #ŁączyNasPogoń

Archiwum