- Portal PogonSportNet w zapowiedzi niedzielnego wyjazdowego meczu 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy Piast Gliwice – Pogoń Szczecin zwraca uwagę na zbliżoną, wysoką formę obu drużyn: gliwiczanie mają cztery zwycięstwa i remis w pięciu meczach oraz cztery kolejne czyste konta, a Pogoń jest niepokonana od sześciu spotkań i ma najmniej straconych bramek w lidze. Patryk Dziczek podkreślił, że dobra passa rywala wynika z konkretnego planu i wysokiego pressingu, ale jego zespół jedzie do Gliwic po trzy punkty, Oscar Garcia spodziewa się otwartego starcia i docenia hiszpańskich piłkarzy Piasta, a Daniel Myśliwiec zdradził, że przygotował na Pogoń nowe rozwiązanie taktyczne. więcej
- Rezerwy Pogoni Szczecin pewnie wróciły na zwycięską ścieżkę, rozbijając Iskierkę Szczecin 7:0 w meczu 4. ligi – hat-tricka skompletował Filip Cuić, a po jednym trafieniu dodali Sanocki, Cieślak, Stanowski i Ndiaye. więcej
- Kanał sPort Szczecin opublikował najnowszy odcinek programu „O Portowcach”, w którym poruszono temat powołań zawodników Pogoni do kadr narodowych oraz zapowiedziano niedzielny wyjazdowy mecz z Piastem Gliwice. więcej
- Daniel Trzepacz na platformie X po raz kolejny zaapelował do kibiców o liczny udział w charytatywnym meczu z Udinese Calcio, udostępniając rolkę Tomasza Chacińskiego; do spotkania, które odbędzie się 26 września o godz. 17:30 przy Twardowskiego, zostało już tylko kilka dni. więcej
Nasz komentarz
Zacznijmy od tego, co najważniejsze, czyli od niedzieli w Gliwicach. Zapowiedź PogonSportNetu mówi wprost to, co widzimy gołym okiem: to nie jest starcie z ligowym trupem, tylko mecz dwóch drużyn w formie. Piast ma cztery zwycięstwa i remis w pięciu spotkaniach oraz cztery kolejne czyste konta, my jesteśmy niepokonani od sześciu meczów i mamy najmniej straconych bramek w lidze. Daniel Myśliwiec zdradził, że przygotował na nas nowe rozwiązanie taktyczne – niech kombinuje, my mamy swój plan. Oscar Garcia spodziewa się otwartego meczu, a Patryk Dziczek mówi o pressingu i konkretnym planie rywala. I tu wracamy do wątku z ostatnich dni: Dziczek jest o jedną żółtą kartkę od pauzy. Jeśli mamy z Gliwic wywieźć trzy punkty, to właśnie dyscyplina w środku pola – zero głupich fauli, zero dyskusji z arbitrem – będzie kluczem. Do tego wciąż żywa jest sprawa reformy sędziowania, o którą apelował nasz prezes. W Gliwicach o 12:15 nikt nam nie da prezentu, więc zamiast liczyć na sprzyjające gwizdki, zagrajmy tak, żeby decyzje arbitrów nie miały znaczenia. Stara prawda brzmi: rób swoje i nie oglądaj się na nikogo. Cieszy, że wraca normalność. O powołaniach Cojocarau i Wojciechowskiego pisaliśmy dwa dni temu i to jest właściwa kolej rzeczy – mamy ludzi, po których reprezentacje sięgają, a to dowód, że skauting i szkolenie nie są w Szczecinie przypadkiem. Dziś program „O Portowcach” sPort Szczecin zbiera te wątki do kupy: powołania i zapowiedź meczu z Piastem w jednym miejscu. Doceniamy każdą redakcję, która traktuje Pogoń poważnie, bo rzeczowa dyskusja wokół klubu to nie luksus, a fundament. Oby tylko przy gęstym terminarzu i podróżach kadrowiczów sztab rozłożył obciążenia mądrze – punkty zdobywa się w lidze, nie na zgrupowaniach. Osobny akapit dla rezerw, bo to najprzyjemniejsza wiadomość dnia. 7:0 z Iskierką i hat-trick Filipa Ciućia to dokładnie ten sygnał, na który czekamy od tygodni: akademickie zaplecze nie stoi w miejscu, tylko wraca na zwycięską ścieżkę. Po ostatnich wzmiankach o meczach akademii i przebudowie Pogoni II to konkretny dowód, że praca u podstaw daje efekty. Trzymajmy kciuki, żeby to nie był jednorazowy wybuch, ale norma – bo szeroka kadra zaczyna się od rezerw, które naprawdę grają i wygrywają. I na koniec sprawa, którą stawiamy ponad tabelą. Do charytatywnego meczu dla Roberta Dymkowskiego zostało już tylko kilka dni, a Daniel Trzepacz po raz kolejny apeluje o frekwencję, udostępniając rolkę Tomasza Chacińskiego. Nie udawajmy, że to zmartwienie nas nie dotyczy – mówiliśmy o tym wielokrotnie i powtórzymy raz jeszcze: 26 września nie gramy o punkty, gramy o człowieka, który przez lata dawał tej społeczności wszystko. Apel prezesa o reformę sędziowania, powołania kadrowiczów, zwycięstwo rezerw – to wszystko ważne sprawy, ale jeśli nie potrafimy solidarnie wypełnić Twardowskiego dla Dymka, to wszystkie te słowa o wspólnocie będą puste. Zróbmy swoje na boisku w Gliwicach, zróbmy swoje na trybunach 26 września. #ŁączyNasPogoń