- Mecz charytatywny z Udinese nabiera tempa – sprzedano już 1595 biletów, a Pogoń planuje zaprosić przedstawicieli wszystkich klubów Ekstraklasy i 1. Ligi. więcej
- Oscar Garcia przed meczem z Zagłębiem Lubin zapowiedział walkę o trzy punkty, pozytywnie ocenił debiut Willena i zdradził, że przyszłość Marcela Czaplińskiego rozstrzygnie się w przyszłym tygodniu. więcej
- Pogoń wciąż rozważa transfer Luquinhasa z Radomiaka, a rozpatrywany wcześniej Hiszpan z doświadczeniem w La Liga podpisał kontrakt z Malagą – temat upadł. więcej
- Paweł Raczkowski poprowadzi sobotni mecz z Zagłębiem Lubin – oficjalna strona klubu potwierdziła obsadę sędziowską i przypomniała statystyki arbitra. więcej
- Powstanie film fabularny o Kamilu Grosickim – informację potwierdza PogonSportNet, w głównej roli Dawid Ogrodnik, a Cezarego Kuleszę zagra Robert Talarczyk. więcej
- Alex Haditaghi w poruszającym wpisie na X odniósł się do krytyki i wyjaśnił, dlaczego chce pomóc rodzinie po ostatniej tragedii, apelując o mniej nienawiści i pochopnych ocen. więcej
Nasz komentarz
Kolejny pracowity dzień w Szczecinie. Najważniejsze, że mecz charytatywny z Udinese nabiera realnych kształtów – 1595 biletów sprzedanych w niecałe dwa dni to znak, że potrafimy się zjednoczyć. Apelujemy: wykupujmy wejściówki, zaprośmy znajomych – to będzie wyjątkowy mecz dla Roberta Dymkowskiego. Dobrze, że klub chce pokazać się z dobrej strony i zaprosić innych przedstawicieli ligi. Cieszy postawa trenera Garcii przed Lubinem – jedziemy po trzy punkty, bez kalkulacji. Debiut Willena na plus, a sprawa Czaplińskiego wyjaśni się szybko, to dobrze. Pogoń potrzebuje stabilizacji, a konkretne deklaracje trenera to dobry znak. Transferowo: temat Luquinhasa wrócił, ale rynek jest trudny. Hiszpański kandydat wybrał Malagę – szkoda, ale nie ma co płakać. Ważne, żeby dział sportowy nie podejmował decyzji pod presją czasu. Limit obcokrajowców zmusza do mądrych ruchów – lepiej poczekać na właściwego niż wziąć kogoś na siłę. Cieszy również zapowiedź filmu o Grosickim. To legenda klubu i reprezentacji, zasługuje na taką historię. Z niecierpliwością czekamy na szczegóły. Na koniec – wpis prezesa o pomocy rodzinie po tragedii. Podobna postawa to coś, czego nie uczą w żadnej akademii. Apelujemy jednak, żeby prezes nie dał się wciągnąć w medialne przepychanki. Najlepszą odpowiedzią będą wyniki na boisku i stabilny klub.