- Axel Holewiński przechodzi do Lechii Gdańsk – Pogoń osiągnęła pełne porozumienie w sprawie transferu definitywnego, a bramkarz udał się na testy medyczne; po ich zakończeniu zostanie ogłoszony jako nowy zawodnik Lechii. więcej
- Kolegium Sędziów PZPN przyznało, że gol Darko Churlinova w meczu z Motorem Lublin powinien zostać anulowany z powodu spalonego – VAR błędnie wyrysował linię, a błąd popełnili też sędzia asystent i VAR. więcej
- Ponad 13,8 tys. kibiców ma już bilety na mecz z Wisłą Kraków – według oficjalnej strony klubu we wtorek o 16:00 liczba osób uprawnionych do wejścia wynosiła dokładnie 13 801. więcej
- Pogoń poznała termin meczu ze Śląskiem Wrocław w 1/16 finału Pucharu Polski – spotkanie odbędzie się 3 września o godz. 20:30 na wyjeździe. więcej
- Joaquin Gomez Blasco odchodzi z Pogoni – asystent Oscara Garcii rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron po nieco ponad miesiącu, bo chce pracować jako pierwszy trener. więcej
- Solidny start sezonu – Daniel Trzepacz wskazał, że 6 punktów po 3 kolejkach to jeden z lepszych dorobków Pogoni od sezonu 2012/2013; analitycznie oceniono, że start jest solidny punktowo. więcej
Nasz komentarz
Za nami dzień dużych decyzji transferowych i sportowych weryfikacji. Transfer Axela Holewińskiego do Lechii to biznes – szkoda, że odchodzi chłopak, który był wychowankiem, ale jeśli klub dostaje satysfakcjonującą ofertę, to trudno mieć pretensje. Życzymy mu wszystkiego dobrego. Sprawa gola z Motorem pokazuje, że wciąż mamy w Polsce problem z VAR-em, ale wynik na boisku jest dla nas korzystny; nie zamierzamy rozdrapywać – idziemy dalej. Cieszy frekwencja na Wisłę – 13,8 tysiąca to dowód, że Portowcy są głodni dobrego futbolu, a my jako sympatycy z trybun zrobimy wszystko, by ponieść zespół. Puchar ze Śląskiem już 3 września – krótka piłka, ale Pogoń stać na awans. Zmiana asystenta? Normalna rzecz w piłce – jeśli ktoś ma ambicje bycia pierwszym trenerem, nie zatrzymamy go. Ważne, że zespół pod wodzą Garcii jest cały czas w budowie, a 6 punktów na starcie to dobry fundament. Nie popadajmy w hurraoptymizm, ale i nie narzekajmy – Pogoń jest na właściwym kursie!