Nowa strategia płacowa Widzewa według Łukasza Masłowskiego – płacić za wyniki, nie za nazwiska
Jako pierwszy podał: Łódzki Sport
Portal Łódzki Sport opisuje nową politykę kontraktową Widzewa wprowadzoną przez dyrektora pionu sportowego Łukasza Masłowskiego, który przekonuje, że klub zapłaci dużo, ale tylko za efekty na boisku, co potwierdził przykładem nieudanych rozmów z Efthymiosem Koulourisem.
- Łukasz Masłowski publicznie wyjaśnił, że Widzew nie godzi się na gwarantowane, wysokie kontrakty bez wyników, dlatego nie doszło do porozumienia z Efthymiosem Koulourisem, który trafił do Wieczystej.
- Według portalu Łódzki Sport taki model płacowy różni Widzew od Korony Kielce i Wieczystej, gdzie wysokie pensje nowych zawodników budzą napięcia w szatniach.
- Podobną filozofię premiowania za wyniki stosuje trzecioligowy KTS Weszło Warszawa, którego właściciel Krzysztof Stanowski mówił o zamrażaniu części wynagrodzeń piłkarzy.