Legia odpowiada na kontrowersje po meczu z Wisłą
Jako pierwszy podał: Legia.net
Rzecznik prasowy Legii Bartosz Zasławski w rozmowie z portalem Weszło odniósł się do kontrowersji po meczu z Wisłą Kraków – wyjaśnił, że nieaktualny herb rywala na telebimie był zwykłym ludzkim błędem, potwierdził zakaz klubowy dla osoby, która rzuciła butelkę, obronił pracę spikera Łukasza Jurkowskiego oraz poinformował, że klub złożył odwołanie od kary Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN, która za każdy mecz bez sektora gości wynosi 250 tys. zł i do końca roku może kosztować Legię nawet 1,25 mln zł.
- Rzecznik prasowy Legii Bartosz Zasławski potwierdził w rozmowie z portalem Weszło, że osoba, która rzuciła butelkę na murawę podczas meczu z Wisłą, otrzymała zakaz klubowy, a nieaktualny herb rywala na telebimie był zwykłym ludzkim błędem.
- Klub złożył odwołanie od kary Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN, która za każdy mecz bez wydzielonego sektora gości wynosi 250 tys. zł i przy zamkniętym sektorze do końca roku może kosztować Legię 1,25 mln zł.
- Zasławski zdecydowanie zaprzeczył zarzutom wobec spikera Łukasza Jurkowskiego o przekręcanie nazwisk piłkarzy Wisły, podkreślając jego profesjonalizm.
Aktualizacje
Rzecznik prasowy Legii Bartosz Zasławski poinformował portal Weszło, że klub w wymaganym terminie złożył odwołanie od kary Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN, uznając ją za bezzasadną i nałożoną bez podstawy faktycznej i prawnej.